Dzień z życia czytelnika, czyli - co przeczytałam, co czytam i co nowego sobie kupiłam :)
Co przeczytałam:
"Wieczny początek. Warmia i Mazury" Beata Szady
Świetny reportaż o Warmii i Mazurach, skupiający się głównie na historii tego regionu, szczególnie tej dotyczącej XX wieku. Więcej o reportażu napisałam tutaj.
Teraz czytam:
"Kiedyś były tu wilki" Charlotte McConaghy
Jestem obecnie na 119 stronie i z pewnością będę czytać dalej. To niezwykła, poruszająca historia, napisana w piękny sposób. Przenosimy się w tej powieści do Szkocji, gdzie Inti Flynn prowadzi zespół biologów, mających za zadanie ponownie wprowadzić do lasów rejonu Highlands wilki. Ale to oczywiście nie wszystko. Póki co książka ta jest niesamowicie wciągająca i trudno się od niej oderwać.
Co kupiłam:
"Talizman" Stephen King, Peter Straub
No oczywiście, że nie mogło zabraknąć Stephena Kinga, na którego książki mam ostatnio wielką ochotę. Tutaj akurat jest powieść napisana w kooperacji z Peterem Straubem, ale myślę, że i tak mi się spodoba. "Talizman" to dopiero pierwsza część trylogii, ale jeśli trafi w mój gust, to tym lepiej, bo będzie więcej do czytania :)
"Coś się dzieje w naszym domu" Josh Mallerman
Uwielbiam horrory! A jeszcze bardziej takie, które dotyczą nawiedzonych domów. No i jak w tej sytuacji miałam nie kupić tej książki? :) Zaciekawiło mnie jeszcze jedno. Otóż historia opowiedziana jest z perspektywy dziecka, co jest dość niestandardowym rozwiązaniem.
To tyle z mojej strony na dziś.
Życzę Wam udanego dnia! :)





Komentarze
Prześlij komentarz