Odkąd zaczęłam prowadzić ten blog i konto na Instagramie, ciągle czułam, że powinnam czytać i pisać o nowościach pojawiających się na księgarnianych półkach. Przeważająca część mediów książkowych właśnie na tym polega - na polecaniu nowości. Ale ja chcę inaczej :) Uwielbiam buszować po bibliotecznych półkach. Pomyślałam sobie, że zrobię sobie wyzwanie miesięczne, które będzie dotyczyć właśnie książek z biblioteki.
Zasady są proste. Czytam tyle książek z biblioteki, na ile mam ochotę, a na koniec miesiąca robię podsumowanie, ile udało mi się ich przeczytać. Niech te starsze tytuły mają tu u mnie trochę swojego miejsca.
Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć do wyzwania, to oczywiście zapraszam :) Tytuły i autorów można wpisywać pod tym postem :)
Komentarze
Prześlij komentarz